Historyczna misja Jana Karskiego – zawiadomić świat o Zagładzie

1 stycznia 2014 r. (środa)

„W kwestii niesienia pomocy Żydom, jakże straszliwie było niewystarczające. […] Jak zabrakło czegoś, co wykraczałoby poza chęć wykazania się dobrą wolą, jak brakowało chęci przejęcia się cudzym nieszczęściem”[1] napisał István Bibó, węgierski politolog i wojenny działacz na rzecz pomocy Żydom. Tej chęci i działania nie zabrakło Janowi Karskiemu, legendarnemu emisariuszowi Polskiego Państwa Podziemnego. Z okazji 100. urodzin warto przywrócić tę wyjątkową postać zbiorowej pamięci.

Jan Karski jako kurier i emisariusz przewoził tajne informacje z okupowanej przez nazistowskie Niemcy Polski na Zachód. Przygotowując się do swojej czwartej i ostatniej tajnej misji, dwukrotnie przedostał się do warszawskiego getta, a następnie  do obozu przejściowego dla Żydów w Izbicy. Po tych doświadczeniach jesienią 1942 r. przekazał Rządowi Polskiemu w Londynie raport m. in. na temat Zagłady Żydów i szczegółów tej tragedii.

Wstrząsającą relację naocznego świadka i postulaty przywódców żydowskich przekazał ważnym amerykańskim i brytyjskim politykom, na czele z prezydentem USA Franklinem D. Rooseveltem w lipcu 1943 r. Niestety,  większość rozmówców nie dowierzała jego doniesieniom lub je ignorowała. Nie mieściły się w strategii wojennej Aliantów. Po latach Karski jako profesor politologii Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie, autor znakomitej książki "Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919-1945. Od Wersalu do Jałty", powtarzał w wywiadach: "Po wojnie dowiedziałem się, że nikt nie wiedział o tym, co się działo w Polsce [...] Żydzi byli bez szans, nie mieli swojego Państwa”.

Stulecie urodzin

Jan Karski (wł. Jan Romuald Kozielewski), urodził się w Łodzi w 1914 roku. Od 2010 roku Muzeum Historii Polski w Warszawie prowadzi czteroletni program „Jan Karski. Niedokończona Misja”, objęty Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego, którego celem jest przywrócenie pamięci o historii Jana Karskiego, w Polsce i na świecie. Historia legendarnego emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego wpisuje się w kontekst relacji polsko-żydowskich, ale dotyczy także uniwersalnych wartości takich jak  tolerancja, odpowiedzialność obywatelska i solidarność. Dziedzictwo Jana Karskiego stanowi przeciwwagę dla ideologii totalitarnych i postaw antysemickich.

W 2014 roku nastąpi  kulminacja działań programu „Jan Karski. Niedokończona misja”, w postaci „Dni Karskiego” organizowanych w kilkunastu polskich miastach. Specjalnie przygotowana przez Muzeum Historii Polski wystawa wyjedzie również za granicę, m.in. do Tel Awiwu, Ottawy, Brukseli, Paryża, Berlina i Budapesztu.

Powracająca pamięć

W maju 2012 roku prezydent USA Barack Obama uhonorował pośmiertnie Jana Karskiego Medalem Wolności - najwyższym cywilnym odznaczeniem USA. W Polsce jeszcze za życia Karski odebrał najwyższe odznaczenie Rzeczypospolitej Polskiej - Order Orła Białego z rąk prezydenta Lecha Wałęsy. Karski został również honorowym obywatelem Izraela, a Instytut Yad Vashem przyznał mu tytuł i medal Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata. Osiem polskich miast i amerykańskich uczelni przyznało mu doktoraty honoris causa. Sam Karski natomiast ufundował nagrodę im. Jana Karskiego i Poli Nireńskiej, przyznawaną co roku,  wspólnie przez YIVO Institute for Jewish Research w Nowym Jorku i Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie, autorom publikacji przedstawiających rolę i wkład Żydów polskich w polską kulturę.

Karskiego oryginalnie upamiętniają tzw. ławeczki  Karskiego, które stoją już w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Tel Awiwie, a także w Łodzi, Kielcach i w Warszawie. W Nowym Jorku jego imieniem nazwano róg ulicy przy Madison Avenue, gdzie mieści się Konsulat Generalny RP, w Łodzi jedną z ważnych ulic, a w Warszawie ulubiony przez młodzież bulwar nadwiślański. Postać Karskiego przypomina także  wiele filmów, w tym monumentalne dzieło Claude'a Lanzmanna "Shoah".

Po 40 latach zapomnienia, przypadającego na czasy polskiego komunizmu, setna rocznica urodzin polskiego kuriera Jana Karskiego daje dobrą okazję do ożywienia debaty o jego historii i dokonaniach. Wartości, które mu przyświecały służą jako inspiracja dla młodych pokoleń Polaków, urodzonych po 1989 roku już w wolnej Polsce. Z uwagi na powszechny charakter, warto inspirować się nimi współcześnie, stale pielęgnując w sobie do gotowość do interwencji w obliczu zbrodni i naruszania godności ludzkiej.

MHP/Ewa Wierzyńska i Grzegorz Tomczewski

 

[1] Istvan Bibo, Eseje polityczne, przełożył Jerzy Snopek, Biblioteka Bronisława Geremka, wyd. Universitas, Kraków 2013. Fragment pochodzi z tekstu Adama Michnika, opublikowanym 7-8 września 2013 roku w Gazecie Wyborczej.